Szanowny Panie Pawle.
Chciałbym serdecznie podziękować za profesjonalne i pełne wyczucia poprowadzenie pożegnania mojego Ojca, Andrzeja. Nasze wcześniejsze spotkanie w Promenadzie na Grochowie okazało się dla mnie czymś znacznie ważniejszym niż tylko organizacyjną formalnością. Jestem Panu głęboko wdzięczny, że właśnie wtedy przekonał mnie Pan do zabrania głosu przy grobie. Dzięki Pana zachęcie odważyłem się na ten gest, co pozwoliło mi ostatecznie zamknąć ten trudny i bolesny rozdział w moim życiu. Doceniam również Pana mowę, która z wielkim szacunkiem, a jednocześnie szczerością, oddała niełatwy charakter Taty. Sprawił Pan, że ta uroczystość stała się dla mnie momentem potrzebnego spokoju i pojednania.
Z wyrazami szacunku,
Maciej Świtnicki

