
Pierwsze pół roku
Pół roku temu podjąłem się tej Misji – Mistrza Ceremonii Pogrzebowych. Myślałem, że będę prowadził pogrzeby. Dziś wiem, że prowadzę ludzi przez chwile, których nie da się lekko unieść. Każda ceremonia jest inna. Inne nazwiska, inne historie. A jednak wszystkie…




